| SPA |
|
|
|
| 31.01.2008. | |
|
W ostatnich latach dosyć mocno zmieniła się forma naszego wypoczynku. W latach osiemdziesiątych królowały tradycyjne wczasy w domach wypoczynkowych, ewentualnie tzw. wczasy pod gruszą, z których rozwinęła się tak modna ostatnio agroturystyka.
Polacy jeździli do kurortów i spędzali urlop w ośrodkach mając do wyboru któryś z trzech czy czterech terminów. Ostatnimi laty standard wielu z tych ośrodków znacznie się poprawił, a do tego narodziły się nowe, bardziej nowoczesne, spełniające coraz większe oczekiwania wczasowiczów. Bo osoba spragniona wypoczynku oczekuje dziś, że hotel, ośrodek, czy kwatera będzie oferował nie tylko noclegi, ale także np. SPA . SPA stało się ostatnio bardzo modne. Co to właściwie jest? Skrót powstał od łacińskiego stwierdzenia Sanitas Per Aquam (Zdrowie dzięki wodzie). Tradycja sanatoriów jest jak wiadomo bardzo długa, jednak SPA to nie tylko sanatorium, ale także miejsce, w którym można zregenerować siły i zadbać o urodę. U podstaw tej filozofii leży traktowanie wody jako źródła życia. Wodę w SPA wykorzystuje się na mnóstwo różnych sposobów. Dzisiejsze SPA to rzecz jasna nie tylko woda. Dziś to rozbudowana filozofia, sposób życia, luksus. To połączenie salonu urody, dobrego hotelu, gabinetu kosmetycznego, fitness klubu, ośrodka rehabilitacyjnego, salonu masażu. W SPA & Wellness, bez względu na to, czy są to ośrodki, salony, kliniki czy sanatoria, w każdym przypadku czeka na nas wykwalifikowany personel, który wykonuje specjalistyczne zabiegi. Pobyt w SPA to prawdziwa odnowa biologiczna. Co jeszcze uległo zmianie w naszym wypoczynku w porównaniu do ubiegłych lat? Mamy dziś wieksza swobodę wyboru kierunków. Stoi przed nami otworem cały świat, do wielu krajów nie potrzebujemy nie tylko wiz, ale również i paszportów. Kiedy chcemy wybrać się nad morze nie wybieramy tylko między Międzyzdrojami, Ustką czy Ustroniem Morskim. Kuszą nas również Hiszpania, Portugalia, Turcja, lub wiele innych, czasem niezwykle egzotycznych destylacji. Mamy teraz zdecydowanie więcej możliwości spędzania urlopu. Nie tylko jeśli chodzi o formę, ale także o miejsce. |
|
| Zmieniony ( 15.02.2008. ) |
| następny artykuł » |
|---|